Opinie

Wreszcie spróbowałem soku z Cinny bo jest dostepny w Warszawie na Pradze – na pierwszy rzut wieloowocowy.Powiem tak: całkiem smaczne lekarstwo.Warto pić dla zdrowia nie smaku. Łukasz.

Piję sok regularnie i jestem mile zaskoczona efektami. Po dwóch miesiącach stosowania czuję wyraźną poprawę ze strony przewodu pokarmowego i nie tylko. Każda butelka wypitego soku powoduje przypływ energii i świadomości, że nie truję majego organizmu chemią tylko dostarczam mu naturalne produkty, które wspomagają swoim działaniem każdą jego komórkę.  Joanna.

Dla tych którzy jeszcze nie spróbowali napoju LycoLife chce napisać, że kosztowałam ten napój (choć nie lubie soków pomidorowych)i o dziwo smakuje bardzo owocowo i gdybym piła przy zamkniętych oczach wcale bym nie wpadła na to, że to jest tam coś z pomidora. Poza tym w napoju LycoLife jest tyle soku owocowego ile nieraz nie ma w „prawdziwych sokach” i co najważniejsze nie ma w nim dodatku cukru i innych udziwnień dodawanych w napojach typu barwniki,konserwanty itp….    Ania.

Zainteresowałem się produktem LycoLife bo byłem ciekaw jego owocowego smaku; piłem jabłkowy i naprawde byłem miło zaskoczony; dlatego tym bardziej wgłębiłem się w temat czy faktycznie ten likopen ma takie właściwości i okazuję się, że jest mnóstwo badań naukowych potwierdzających jego dobroczynne działanie; niestety w przypadku cudownego eliksiru z granatu, choć doczytałem, że sam owoc ma jakieś właściwości antyrakowe to takich naukowych badań to potwierdzających nie znalazłem,o aronii jako antyrakowej wogóle nie słyszałem…   Jurek.

Przyznam, że dość sceptycznie podchodzilem do tych napojów. Dużo się mówi o rżznego rodzaju złotych środkach których działanie jest watpliwe, nie do końca też lubię pomidory. Jestem bardzo miło zaskoczony smakiem (podobne w smaku do znanych napojów owocowych na K… ) i moge jedynie polecać. Także mój onkolog twierdzi, że jest to prwdziwa rewolucja. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.   Andrzej Kotecki.

Super , piję sok likopenowy od 2 miesiecy w tym czasie straciłem 15% wagi i zredukowałem o połowę leki nadcisnieniowe. Małe 300 ml soku daje uczucie sytości i wskuteczności zastępuje tzw. drugie śniadanie. Spadek wagi i regulacja nadcisnienia tętniczego są to zauważlne efekty ,biorąc pod uwagę też główną właściwość likopenu czyli działanie przeciwnowotworowe odrzucam całą palete kolorowych słodkich kalorychnych soków owocowych na rzecz naturalnego soku likopenowego i bedę ten sok polecał wszystkim z chorobą nadcisnieniowa .   Sławek.

Witam! Napój likopenowy piję od marca, regularnie jedną butelkę dziennie i zauważyłam , że wyraźnie obniżyło mi się ciśnienie – kontroluję je codziennie. To doskonałe bo zrezygnowałam z codziennych leków, które niestety wpływają niekorzystnie na nerki. Do tego dochodzi ochrona przed rakiem. Sporo czytałam o likopenie, nawet opracowania naukowe i stwierdzam że to niedoceniony i stosunkowo tani sposób ochrony. Dziwi mnie to , że osoby chore onkologicznie zamiast sięgać po taki naturalny sok wybierają napoje z cukrem, barwione sztucznie i jeszcze sztucznie aromatyzowane !   Małgorzata.

Hallo, ich habe den Saft getrunken und er hat mir sehr gut geschmeckt. Der Saft hat sehr gute Eigenschaften. Ich würde mich freuen wenn man den Saft auch in Deutschland/ Berlin kaufen könnte   Nadine.

Good afternoon, I am driking LycoLife almost every day and I feel very well, full of energy. My skin is more resident according to the sunshine. Beside that the drink is healthy, the flavour is excellent. I love it.   Gabriela

Od jakiegoś czasu słyszałam wiele dobrego o waszym soku zawierającym likopen. Lubiłam go czasami popijać, bo po prostu  jest smaczny. A poza tym – jeśli chodzi o zdrowe napoje – to na naszym rynku nie ma żadnego wyboru! Albo konserwanty, albo woda z barwnikami i z cukrem czy innymi słodzikami. Jednak od czasu, gdy okazało się, że i mnie dopadł rak, którego lekarze  właśnie usunęli  (mam nadzieję, że w całości!) –  piję go codziennie i nieustająco mam apetyt na sok likopenowy. Może dlatego, że jest taki smaczny i w środku zimy zaspokaja moje zapotrzebowanie na witaminy. A być może ciągnie mnie do niego sama świadomość, że zawiera on skuteczny przeciwutleniacz, no i że w walce z rakiem nie ma nic lepszego niż likopen w codziennej diecie. Cokolwiek by to nie było – to całe szczęście, że można to cudo kupić u nas w Polsce!  P.S. Kiedy pierwszy raz usłyszałam o tym soku – nie miałam pojęcia, że będzie on dla mnie lekarstwem. Piłam go nawet zaraz po operacji, gdy jeszcze byłam na ścisłej lekkostrawnej diecie. Dlatego dla tych, co muszą być na diecie, zróbcie jeszcze samo jabłko z likopenem. Aneta

Mam bzika na punkcie zdrowej żywności. Zimą – gdy z naszych krajowych świeżych owoców mam do dyspozycji jedynie jabłka, albo jakieś  słodzone przetwory, albo solidnie potraktowane konserwantami  import_y z egzotycznych krajów – uwielbiam pić ten sok. Bez cukru, bez konserwantów, z ekologicznych pomidorków. Pycha! Daje mi on nie tylko poczucie urozmaicenia zimowej diety, ale i poczucie sytości, dzięki czemu łatwiej mi pokonać apetyt na słodycze, których ze względu na zdrowie nie wolno mi jeść.  No, a do tego to poczucie, że przy okazji sięgam po likopen – w dobie epidemii nowotworów –  BEZCENNE!  Szacun dla prof. P. Chomczyńskiego za taki wynalazek!  – za to, że teraz mamy soki naładowane likopenem, a nie cukrem  !!! Krystyna

Nie należę do osób, które lubią dzielić się swoimi przemyśleniami na forum publicznym. Do zrobienia wyjątku sprowokował mnie fakt pojawienia się w mojej diecie (dzięki informacji od przyjaciół!) wyjątkowo pożytecznej pozycji, za jaką uważam soki Lycolife. Moim zdaniem ten naturalny bezcukrowy (!) napój jest niezwykle udanym połączeniem owoców z leczniczym likopenem pozyskiwanym z pomidorów. Pijąc  Lycolife mam poczucie bardzo dobrej, a przy tym jakże smacznej inwestycji we własne zdrowie(mój typ to jabłko-granat). Wielka szkoda, że niezaprzeczalne walory likopenu, a w szczególności jego działanie antyrakowe, nie znajdują odpowiedniego nagłośnienia w mediach. Dlaczego? Przecież dzięki temu  mielibyśmy  większą szansę stać się  społeczeństwem bardziej odpornym na nowotworowe zagrożenia.  Ryszard

Pod koniec listopada miałem stan zapalny prostaty . Wynik PSA 33,75 (norma-do4).Znajomi z połowę mniejszym wynikiem ,są już po operacjach i chodzą na radioterapię. Z telewizji Republika dowiedziałem ,się o badaniach nad likopenem i jak doszło do powstania napoju Lycolife . Po dwóch miesiącach picia tego napoju , poza antybiotykiem na początku nie brałem innych lekarstw , następne badanie PSA pokazało 1,17 ,a  obraz USG prostaty z powiększonej wrócił do normy .Zauważyłem także delikatne obniżenie ciśnienia krwi na które się leczę.  Sam napój jest smaczny i orzezwiający. Bije na głowę te sztucznie barwione i słodzone wody . Poleciłem Likolife moim znajomym . Andrzej.

Wyślij nam swoją opinię

Imię i nazwisko (wymagane)

Adres email (wymagane)
nie będzie publikowany

Treść wiadomości

captcha Wpisz poniżej treść z obrazka


 

Zagłosuj na smak !

Obejrzyj wyniki